Menu

Wycieczki maanameczki

Zwiedzanie drewnianych kościółków na rowerze, górskie wyprawy czyli wycieczki maanameczki

Przez Świstową Czubę

maanameczka

Będąc w Tatrach postanowiliśmy przejść szlak z Doliny Pięciu Stawów do Morskiego Oka przez Świstową Czubę. Nie wiem dlaczego do tej pory omijaliśmy ten szlak. Wydaje się łatwy, ale w kilku miejscach trzeba uważać. Trasa biegnie przez Świstową Roztocką w poprzek Opalonego Wierchu. Spod schroniska w Pięciu Stawach ruszamy niebieskim szlakiem na wschód. Najpierw jest całkiem płasko jednak szybko szlak zaczyna się wznosić w górę. Stajemy na Świstowej Czubie, po czym skręcamy w prawo. Wędrujemy zakosami i po kilkunastu minutach wchodzimy na Świstową Kopę. Roztacza się tu widok na Dolinę Pięciu Stawów, Opalony Wierch i Tatry Wysokie. Dalej wędrujemy przez Świstowe Siodło i po chwili szlak zakręca w lewo, schodzimy mocno w dół wygodnym skalnym chodnikiem. Przed nami długi trawers w kotle Świstówki. Świstówka to niewielka tatrzańska dolina. Wyżłobiona została przez lodowiec, jest kamienista, piarżysta, częściowo porośnięta murawą. Nazwa dolinki pochodzi od świstaków. Schodzimy zakosami by przejść spore kamienisko i wychodzimy na szeroką i trawiastą Rówień pod Kępą, skąd jest wspaniały widok na Morskie Oko i wznoszące się nad nim potężne szczyty Tatr. W tym miejscu można przebywać bez końca i gapić się ta ten widok jednak to niemożliwe i trzeba iść dalej, Teraz czeka nas dość spokojne zejście między zaroślami i kosodrzewiną. Tylko momentami staje się wąski i stromy. Najtrudniejszy jest Źleb Żandarmerii, który kiedyś był ubezpieczony łańcuchem. Musimy zachować ostrożność bo pod nogami mamy sypki teren i przepaść po lewej stronie. po przejściu tego odcinka schodzimy na dół do drogi asfaltowej do Morskiego Oka. 

DSC_0589

DSC_0592

Cudny Przedni Staw w Dolinie Pięciu Stawów.

DSC_0598

Wygodny chodnik na Świstową Czubę.

DSC_0599

Dolina Pięciu Stawów ze szczytu.

DSC_0601

Widok na Roztokę.

DSC_0604

DSC_0610

Dolina Pięciu Stawów, widać aż cztery stawy.

DSC_0611

Widok w stronę Szpiglasowego Wierchu.

DSC_0622

W Dolinie Świstówki.

DSC_0626

Tatry Wysokie z Równi.

DSC_0628

Tak zielono jest na Równi pod Kępą.

DSC_0632

DSC_0634

Morskie Oko.

DSC_0635

Morskie Oko i kocioł Czarnego Stawu pod Rysami.

DSC_0637

DSC_0639

Wzgórze 502

maanameczka

Grodzisko zwane również Wzgórzem 502 jest najwyższym wzniesieniem na Wyżynie Olkuskiej.  Jest to ostaniec wierzchołkowy w miejscowości Jarzmanowice. Na jego szczycie znajduje się słup betonowy, polski znak topograficzny. Dawne pomiary topograficzne określiły wysokość skały na 502 m.n.p.m. stąd jej nazwa. Nazwę Grodzisko nadali okoliczni mieszkańcy. Według nowych pomiarów wysokość skały wynosi 513 m.n.p.m. Od wzgórza 502 w północnym kierunku ciągnie się pasmo ostańców wierzchowinowych. Kolejno to: Grodzisko, Ostry Kamień, Palec, Soczewka i Polna Skałka. Na szczyt wzgórza można wejść od strony wschodniej bez większych trudności. Z jego szczytu roztaczają się piękne widoki. Widoczna jest bardzo dobrze Dolina Będkowska, Kraków, Karpaty, a przy dobrej pogodzie Tatry. Północna strona skały jest udostępniona dla wspinaczy. 

 Obiekty znajdujące się kiedyś na Grodzisku czyli Wzgórzu 502 powstały w czasie II Wojny Światowej. Przez obszar Jerzmanowic
  przebiegała niemiecka linia obronna wybudowana w 1944 r., składająca się z rowów strzeleckich, zasieków z drutu kolczastego, różnego
  rodzaju bunkrów oraz rowu przeciwczołgowego. Obok skały Grodzisko o wysokości 512,8 mnpm., czyli najwyższego wzniesienia na
  terenie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej Niemcy wybudowali ciężką radiolatarnią Luftwaffe (Schweres Funkfeuer). Obiekt
  posadowiony był na czterech betonowych podporach, wykonany był z metalu, zapewne w kształcie kratownicy. Powstał prawdopodobnie
  w 1944 roku. Posiadał 100-metrowy maszt, oraz najprawdopodobniej drewniany budynek mieszczący całą aparaturę, do której
  doprowadzono zasilającą go linię wysokiego napięcia z Jaworzna. Niemcy nie zdążyli obsadzić w pełni umocnień obronnych.
  17 stycznia 1945 r. czołgi 59 Armii Radzieckiej jadące wzdłuż rowu przeciwczołgowego napotkały uciekający z Jerzmanowic sztab
  niemiecki z komendantem Pradelokiem. Koło Ostrej Góry, na pograniczu terenu Jerzmanowic, Gotkowic i Przegini wszyscy Niemcy
  zginęli, jednak zdążyli wysadzić obiekty radiolatarni. Pozostałości żelaznej konstrukcji po wojnie zezłomowano lecz można było spotkać
  jej fragmenty użyte do budowy ogrodzeń wokół okolicznych domów.
  Dziś po tym ciekawym obiekcie pozostały jedynie cztery masywne, betonowe podpory z kotwami. Na jednej zachowały się jeszcze
  fragmenty wygiętego wybuchem żelastwa. Rozstaw fundamentów robi wrażenie, radiolatarnia była naprawdę wysoka i górowała nad
  okolicą.

DSC_0501

DSC_0509

DSC_0510a

A to już Ostańce Jarzmanowickie.

DSC_0505

DSC_0507

DSC_0513

DSC_0511b1

DSC_0511d3

DSC_0515

Cudne widoki ze szczytu skały.

DSC_0517

DSC_0524

DSC_0527Widoczne Tatry.

DSC_0534

DSC_0530

DSC_0537

 

Dolina Szklarki

maanameczka

Z Doliny Bolechowickiej idziemy do Doliny Szklarki. Mająca ok, 9 km. dolina ciągnie się od Jarzmanowic poprzez Szklary do Dubia, a płynący dnem potok Szklarka wpada do Racławki . Dnem doliny biegnie droga asfaltowa, a sama dolina, mimo że zabudowana, jest atrakcyjna turystycznie. Posiada bowiem zalesione zbocza z licznymi skałkami wapiennymi i ostańcami wierzchowinowymi. Największe z ostańców to Witkowe Skały. Witkowe Skały tworzą zwartą grupę złożoną z 5 ostańców oraz dwóch skał wyrastających ze zbocza. Udostępnione są do wspinaczki. Wspinacze skalni wyróżniają w nich następujące skały: Witkowy Filar, Wielka Witkowa, Bukowy Filar, Ptasia Turnia, Sokolik, Ruda i Muminek. Z drogi owe skały wyglądały niepozornie, ale jak weszliśmy między ostańce poczułam się jak na dziedzińcu zamku między strzelistymi skałami. Stanowią kulminację wzniesienia o wysokości 492 m n.p.m. Znajdują się wśród pól uprawnych i są częściowo zalesione, ale widoczne z drogi.

DSC_0496

DSC_0464

DSC_0466

DSC_04681

DSC_0470

DSC_0476A tu widać chwilę mojej słabości. Po przejściu 34 km. potrzebowałam trochę oddechu. Jednak ludzie z drogi patrzyli się na mnie podejrzliwie i musiałam  jak najszybciej ewakuować się stamtąd.

Chochołowskie Skały to grupa ścian w Dolinie Szklarki. Są rozpoznawalne z drogi, gdyż ich wapienne ściany wznoszą się ponad lasem, a na jednej z nich znajduje się krzyż. Z daleka wygląda jak skalny mur. Są udostępnione do wspinaczki. Wspinacze wyróżniają w nich następujące formacje skalne: Baraszki, Skała Krzyżowa, Chochoły i Graficzna Baszta.

DSC_0471

DSC_0488

DSC_0492

DSC_0493

DSC_0494

DSC_0477

DSC_0497Super widok. 

Dolina Bolechowicka

maanameczka

Z Gacek kierujemy się do Bolechowic i do Doliny Bolechowickiej zwanej też Wąwozem Bolechowickim. Wykształcona w górnojurajskich wapieniach, licząca 1,5 km długości, wąska i kręta jest uznawana za jedną z najbardziej malowniczych z Podkrakowskich Dolinek. Otwiera ją efektowna o niespotykanej wielkości, prawie 30 m wysokości skalna brama, zwana Bramą Bolechowicką. Za Bramą wkraczamy w skalisty wąwóz o zboczach porośniętych kserotermicznymi murawami i zaroślami, by dalej w wyraźnie przewężonym i zalesionym, środkowym odcinku napotkać niewielki wodospad utworzony na skalnych progach przez płynący dolinką potoczek Bolechówka. W swej górnej części dolinka tworzy kilka odnóg z których najdłuższa przybiera formę niedostępnego, skalistego i zalesionego jaru.

DSC_0413Brama Bolechowicka. Skały tworzące tę Bramę to Filar Abazego po wschodniej stronie, oraz Filar Pokutników po stronie zachodniej. Za nim znajduje się Zamarła. Wszystkie te skały udostępnione są do wspinaczki skalnej. Trenowali na nich najwybitniejsi polscy alpiniści.

DSC_04141

DSC_0414a

DSC_0415a

DSC_0418bZa Bramą Bolechowiską idziemy wąską ścieżką i możemy podziwiać takie oto skały.

DSC_0419a

DSC_0419c

DSC_04292Potok Bolechówka wzdłuż którego wiedzie ścieżka.

DSC_0430Ścieżka momentami jest dość stroma, aby znowu opadać w dół. Jeśli jest mokro i ślisko ubezpieczona jest belkami, które dodają uroku.

DSC_0432

DSC_04333Wodospadzik niewielki, ale jaki urokliwy. Tu zatrzymujemy się na dłużej.

DSC_0437Idziemy dalej wzdłuż potoku i wychodzimy z lasu po przejściu całej doliny i ukazują się piękne widoki. Idziemy do Doliny Będkowskiej na obiadek, a potem do Doliny Szklarki.

DSC_0449

DSC_0453

 

Dolina Kluczwody

maanameczka

Jedziemy do Krakowa, a  stamtąd do Białego Kościoła gdzie zaczyna się szlak Dolinek Podkrakowskich. Naszym celem jest Dolina Kluczwody zwana też Doliną Wierzchówki, rozciąga się na długości ok. 7 km. Najciekawszy jest jej środkowy odcinek pomiędzy Wąwozem Żelkowskim, a Gackami, o zmiennym przebiegu i jarowym charakterze z szeregiem skałek zboczowych zbudowanych z górnojurajskich wapieni. Górną część doliny zajmują zabudowania wsi Wierzchowie. W jej centrum biją źródła Kluczwody. Powyżej rozciąga się malownicza grupa skalna Berdo kryjąca trzy jaskinie: Mamutową, o długości 100 m, znaną z szeregu górnopaleolitycznych znalezisk, w tym wyrobów z ciosów mamuta, dalej Dziką o długości 61 m oraz udostępnioną turystycznie Jaskinię Wierzchowską Górną. Historyczną ciekawostką Doliny są stylizowane słupy graniczne Rosji i Austro-Węgier, ustawione na prywatnej posesji w pobliżu wylotu Wąwozu Żelkowskiego. Przypominają one, że dnem Doliny Kluczwody przebiegała granica między zaborami rosyjskim i austriackim. Rezerwat leśny został utworzony celem ochrony dobrze zachowanych naturalnych zbiorowisk leśnych takich jak: buczyna karpacka, kwaśna buczyna niżowa, buczyna ciepłolubna, grąd, łęg olszowy i bór mieszany oraz muraw i zarośli kserotermicznych. Ogółem flora rezerwatu to gatunki chronione. Wśród nich można wymienić wawrzynka wilczełyko, lilię złotogłów, kruszynka szerokolistnego, marzankę wonną, rojnika pospolitego.

DSC_00023Już za wsią Biały Kościół są takie widoki.

DSC_00051Przed wejściem do Jaskini Mamutowej można odpocząć. Nie zwiedzaliśmy samej jaskini ponieważ była jeszcze zamknięta.

DSC_0356b

DSC_0356e

DSC_03651

DSC_0369aGranica między dwoma zaborcami Polski.

DSC_0371bUrocze mostki w Wąwozie Żelkowskim.

DSC_03793

Zamkowa Skała. W 1995 roku na szczycie Zamkowej Skały odsłonięto i zabezpieczono zarysy murów przyziemia niewielkiego zameczku wzniesionego z końcem 1-szej ćwierci XIV w. zapewne przez Jana z Syrokomli, sędziego krakowskiego. Jednak już z początkiem II poł. XIV w. zamek opuszczono z uwagi na zawalenie się zachodnich i północnych partii muru obwodowego, podejmując budowę nowej rezydencji zamku w pobliskiej Korzkwi. Główny element zabudowy stanowiła wieża mieszkalna oraz przyległe do niej części muru wąskie skrzydło. Dalej idąc podziwiamy kolejne skały.

DSC_0382

DSC_0383

DSC_0386b

DSC_0387

DSC_0388a

DSC_0391

DSC_0397a

DSC_03991

DSC_0408bW stronę wsi Gacki idziemy wąwozem.

DSC_04092Wchodząc do wsi Gacki mamy za sobą taki widok.

 

 

 

© Wycieczki maanameczki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci